Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurencja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurencja. Pokaż wszystkie posty

24 stycznia 2010

O licencjach cd.

Na wczorajszym szkoleniu organizowanym przez BCK SPON padło, rzecz jasna, pytanie o przyszłość naszego zawodu i utrzymanie licencji pośredników. Co ciekawe, pozostałe dwa zawodu regulowane "naszą" ustawą o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. mają przetrwać - czyli dla rzeczoznawców i zarządców licencje będą nadal niezbędne. A warto przypomnieć, że rzeczoznawców jest obecnie ok. 4500, pośredników - ponad 13000, a zarządców aż 18000!
Co nowego w spawie licencji dla pośredników? Projekt złożony przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych do Ministerstwa Gospodarki jest w frazie "prekonsultacji". Oczywiście PFRN stara się go zablokować, ale jaki będzie finalny efekt tej walki - zobaczymy za parę miesięcy.
Kto był w rzeczywistości inicjatorem tego zamieszania? Sugeruje się, że to wielkie firmy sieciowe, zatrudniające dziesiątki czy nawet setki "agentów", mających często blade pojęcie o ryku nieruchomości i pracujących pod fikcyjnym nadzorem jednego licencjonowanego pośrednika, który np. z Katowic patronuje działalność kilku oddziałów firmy, od Małopolski po Górny Śląsk.
Warto, by obrońcy idei zniesienia licencji zastanowili się, kto tak naprawdę skorzysta na takim rozwiązaniu? I czy pomysł ten jest rzeczywiście zgodny i interesami klientów pośredników, czyli konsumentów? W końcu przymusu korzystania z naszych usług jak dotąd nie ma, można zawierać transakcje we własnym zakresie, bezpośrednio i za darmo...

23 kwietnia 2007

Pośredników ci u nas dostatek...

A jak reaguje rynek biur nieruchomości na rosnące ceny i niezaspokojony popyt?
Otóż po pierwsze wciąż rośnie liczba pośredników licencjonowanych i prowadzonych przez nich agencji nieruchomości (dla porównania licencja nr 900 została nadana w połowie 2000 r., we wrześniu 2006 mieliśmy już w kraju 6000 licencjonowanych pośredników, obecnie ich liczba zbliża się do 7000; swoją drogą zarządców jest teraz prawie 15000, a rzeczoznawców, wśród których tendencja do zamykania się zawodu jest najbardziej widoczna – w 2003 było 4000, dziś jest ok. 4500).
10 lat temu działało w Katowicach ok. 20 biur nieruchomości, obecnie jest ich prawdopodobnie ok. 80, w najpopularniejszym portalu internetowym obsługującym nieruchomości - Gratka.pl - reklamuje się ich prawie 70 (biur z woj. Śląskiego jest ok. 250, z całego kraju – 1800, liczba ofert przekracza 320 tys.!)
Rosnąca konkurencja oznacza walkę o oferty i walkę o klienta. Przejawia się ona na różne sposoby:
- dopinguje biura do zintensyfikowania działań marketingowych, akcji reklamowych i wszelkiego rodzaju działań promocyjnych
- prowadzi do podwyższenia standardów obsługi i ułatwień dla klientów (praca w terenie, nielimitowany czas pracy, praca w weekendy i święta)
- powoduje, że istotne staje się kryterium geograficzne – następuje stałe zawężanie się rynków lokalnych (biuro z Katowic już nie obsługuje nieruchomości z Gliwic czy Częstochowy, jeśli nie działa w ponadlokalnym systemie wymiany ofert)
- efektem walki konkurencyjnej jest także obniżanie cen oferowanych usług (praktyki dumpingowe, potępiane przez środowisko, ale powszechnie stosowane) – np. rezygnowanie z pobierania prowizji od jednej ze stron transakcji, ogłaszanie usług jako bezpłatnych, oferowanie nieruchomości bez podpisywania umów, nieraz bezpardonowa walka o oferty na wyłączność itd.