Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rynek nieruchomości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rynek nieruchomości. Pokaż wszystkie posty

7 grudnia 2011

Rynek mieszkaniowy 2011

Właśnie dotarło do mnie opracowanie przygotowane przez IGN i prof. Bolkowską z Wyższej Szkoły Zarządzania w Warszawie dotyczące budownictwa mieszkaniowego w 2011r. Dane są niewesołe, jak można się było zresztą spodziewać...
Deficyt mieszkań utrzymuje się na poziomie 1,6mln. Za średnią pensję przeciętny Kowalski może kupić ok. 0,8m2 mieszkania, czyli 3-4 razy mniej niż typowy mieszkaniec Unii. W naszym województwie wyliczono siłę nabywczą na jeszcze mniejszą wartość - zaledwie 0,71m2!!!
W stosunku do stanu z zeszłego roku spadła liczba wydawanych pozwoleń na budowę, wzrosła natomiast liczba rozpoczętych inwestycji (o ok. 10%) oraz mieszkań oddanych do użytkowania (wzrost o 16%).
Autorzy opracowania oceniają, że w budownictwie jednorodzinnym trwa zastój, natomiast developerzy oddają mniej mieszkań i mniej też sprzedają, chociaż nie powstrzymuje ich to przed rozpoczynaniem nowych inwestycji.

20 lutego 2010

O inwestycjach coś jeszcze

Na Zawodziu, blisko Murckowskiej, ma powstać biurowiec firmy Secus Property, zaprojektowany przez pracownię AB-Projekt z Tychów. Rozłożysty, niski, przeszklony budynek z wewnętrznym atrium (to jakaś moda ostatnich lat?) ma spełniać wymogi klasy B+.
Z entuzjazmem przyjęliśmy zapowiedź przebudowy Supersamu, zaprezentowane w mediach wizualizacje wyglądają świetnie, lokalizacja jest doskonała - przecież Stawowa to ulica o największym natężeniu ruchu pieszego w całym regionie! CDI - właściciel obiektu - planuje dobudowanie do przedwojennej hali 3 pięter, autorem projektu jest Tomasz Konior. Sklepy na trzech kondygnacjach i część biurowa oraz parking na ostatnim piętrze, opływowe kształty i wewnętrzne atrium (hmmm.... kolejne...) przykryte szklanym dachem - tak ma wyglądać nasz staruszek po liftingu.
Będziemy więc świadkami fascynującego wyścigu z czasem - kto pierwszy? CDI, zapowiadające oddanie Supersamu na koniec 2012 r. czy Neinver z "Galerią Katowicką", która podobno ma ruszyć... też w 2012!
Oby jeszcze PKP wyskrobało brakujących parędziesiąt milionów na remont Dworca, w tym roku miał on ruszyć, a według doniesień prasowych nasz megaprzewoźnik ma na razie tylko 15 z 60 mln potrzebnych na wykonanie niezbędnych prac. Tymczasowy dworzec z kasami od strony ul. Konopnickiej ma działać przy Placu Oddziałów Młodzieży Powstańczej.

6 lutego 2010

Co się buduje...


"Atrium Katowice" koło Praktikera już częściowo wynajęte - Capgemini, Deutsche Bank, UPC zdecydowały się na lokalizację przy Granicznej, bo wybór, bądźmy szczerzy, był mizerny. To w końcu jedyny w Katowicach biurowiec oddany do użytkowania w zeszłym roku.
Trwają wykończeniowe prace przy obiekcie Ghelamco koło SCC, na finiszu jest też Reinhold Center przy Korfantego, gdzie trwają rozmowy nad wynajęciem większości powierzchni biurowej, ale wciąż na najemców czekają powierzchnie usługowo-handlowe w efektownym wewnętrznym atrium.
Nowinki? Np. Multivilla zaprojektowana przez Pracownię Promes Roberta Koniecznego - ekskluzywny apartamentowiec w Śródmieściu Katowic, w sąsiedztwie ASP. Na ten oryginalny w swojej koncepcji budynek ma się składać 9 willowych przestronnych mieszkań (minimalna powierzchnia to 120 m2), z przeszklonymi ścianami, nowoczesną bryłą i elewacjami ze stali, szkła, granitu i betonu. Budynek z podziemnym parkingiem, windami i portierem ma spełniać marzenia najzamożniejszych katowiczan o luksusie z najwyższej półki.

24 stycznia 2010

O licencjach cd.

Na wczorajszym szkoleniu organizowanym przez BCK SPON padło, rzecz jasna, pytanie o przyszłość naszego zawodu i utrzymanie licencji pośredników. Co ciekawe, pozostałe dwa zawodu regulowane "naszą" ustawą o gospodarce nieruchomościami z 1997 r. mają przetrwać - czyli dla rzeczoznawców i zarządców licencje będą nadal niezbędne. A warto przypomnieć, że rzeczoznawców jest obecnie ok. 4500, pośredników - ponad 13000, a zarządców aż 18000!
Co nowego w spawie licencji dla pośredników? Projekt złożony przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych do Ministerstwa Gospodarki jest w frazie "prekonsultacji". Oczywiście PFRN stara się go zablokować, ale jaki będzie finalny efekt tej walki - zobaczymy za parę miesięcy.
Kto był w rzeczywistości inicjatorem tego zamieszania? Sugeruje się, że to wielkie firmy sieciowe, zatrudniające dziesiątki czy nawet setki "agentów", mających często blade pojęcie o ryku nieruchomości i pracujących pod fikcyjnym nadzorem jednego licencjonowanego pośrednika, który np. z Katowic patronuje działalność kilku oddziałów firmy, od Małopolski po Górny Śląsk.
Warto, by obrońcy idei zniesienia licencji zastanowili się, kto tak naprawdę skorzysta na takim rozwiązaniu? I czy pomysł ten jest rzeczywiście zgodny i interesami klientów pośredników, czyli konsumentów? W końcu przymusu korzystania z naszych usług jak dotąd nie ma, można zawierać transakcje we własnym zakresie, bezpośrednio i za darmo...

10 stycznia 2010

O licencjach i ubezpieczeniach oc

Jednym z podstawowych wymogów wolnego rynku w każdej dziedzinie jest jego otwarcie, czyli dostępność towarów i usług dla każdego uczestnika. OK, zgoda. Powiecie, że nikt nie zmusi klienta do korzystania z profesjonalnego pośrednika, jeśli jego usługa będzie kosztowała np. 2% od ceny kupowanej nieruchomości, a cena u Pana Rysia to symboliczne 500 zł. od każdej transakcji (czytaj: każdego przekazanego przez niego adresu czy numeru telefonu, bo jak już o tym pisałam, niestety Pan Rysio - nasz ulubiony quasi-pośrednik bez licencji - będzie tylko przekaźnikiem adresów). No i - klient nasz pan - jak woli kupić bezpiecznie - zapłaci drożej, jak chce tanio - niech nie liczy na pełną profesjonalną obsługę.
Zastanawiam się tylko nad jedną rzeczą. Otóż my-pośrednicy mamy obowiązek wykupywania na każdy rok polis ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej. Minimalna suma ubezpieczenia to ok. 200 000PLN, czyli równowartość przeciętnego dwupokojowego mieszkania w Katowicach. Ale firmy ubezpieczeniowe sprzedają obecnie te produkty pośrednikom, czyli osobom z licencjami, które przeszły niemal 2-letni cykl przygotowania do zawodu, a dodatkowo muszą systematycznie doskonalić swoje kwalifikacje uczestnicząc w specjalistycznych kursach i szkoleniach. Ryzyko popełnienia przez takich pośredników "błędu w sztuce" jest stosunkowo niewielkie.
A nasz Pan Rysio o nieruchomościach nie ma bladego pojęcia, poza tym, że są takowe w obrocie i są droższe niż gros innych towarów na rynku. Jednak zgodnie z projektem nowej ustawy także Pan Rysio będzie musiał polisę oc wykupić, to będzie jego jedyny obowiązek. Jeśli Panów Rysiów będą tysiące, to sprzedaż tych produktów przez firmy ubezpieczeniowe znacząco wzrośnie. (cieszą się na to zapewne ubezpieczyciele).
Ale kto go ubezpieczy i za ile?
To trochę tak, jakby na drogę wypuścić kierowcę bez prawa jazdy, któremu się wydaje, że prowadzenie auta to taka prosta sprawa. Wykupi sobie droższą polisę oc, taką dla niewtajemniczonych, i pojedzie... Powodzenia...

27 grudnia 2009

Polak buduje a.d. 2009

Wg analityków stabilniej jest też nareszcie na rynku pracy. Średnia pensja w listopadzie wyniosła 3400 zł., czyli o ok. 2% więcej niż rok temu, zatrzymana została również potężna fala zwolnień w zakładach pracy.
Nasi rodacy, jak podaje GUS, oddali w tym roku do użytkowania prawie 144 tys. mieszkań - o 5,9% więcej niż przed rokiem. Prawie połowa, bo 6 tys. to zasoby developerskie, tu wzrost jest wyraźny i sięga 17%! Natomiast w 2009 r. developerzy rozpoczęli budowę 40 tys. mieszkań, a indywidualni inwestorzy-prawie 85 tys. Spadek liczby nowo budowanych lokali jest więc widoczny - to oczywiste odzwierciedlenie sytuacji w gospodarce.
Po roku przestoju swoją aktywność na warszawskim rynku nieruchomości wznowiła spółka Dom Development (Osiedle Saska Kępa i Derby), J.W. Construction, Polnord i Gant też zapowiadają przystąpienie do wstrzymanych inwestycji - nie grozi nam więc w nadchodzących latach dziura podażowa.

20 grudnia 2009

Ceny na koniec roku

Z kolei grudniowy raport z rynku nieruchomości, przygotowany przez Oferty.net i Open Finance określa średnią cenę ofertową mieszkania w Katowicach jako 4200 zł./m w październiku tego roku i 4190 zł./m w listopadzie. Dla porównania w sierpniu średnia cena metra wynosiła ok. 4067 zł., a we wrześniu - 4095 zł. Wahania cen w drugiej połowie roku są więc minimalne, nastąpiła już zapowiadana przez analityków i długo oczekiwana stabilizacja.
Łatwiejszy dostęp do kredytów sprzyja zwiększeniu liczby transakcji, coraz więcej nabywców zaciąga kredyty w euro. Waluta jest wciąż trudniejsza do zdobycia, wymaga większej zdolności kredytowej i zwykle większego wkładu własnego, ale mimo wahań kursowych jest bardziej opłacalna od złotówki. Przy kredycie na 30 lat rata w euro może być nawet o 20% tańsza od raty w rodzimej walucie!!!

8 września 2008

Inwestyce, inwestycje...




Ambitne plany zachodnich i rodzimych inwestorów powoli stają się rzeczywistością. Stolica naszej metropolii zaczyna wyglądać coraz bardziej europejsko. Górnośląska, Chorzowska, Roździeńskiego - aż przyjemnie wjeżdża się do Katowic obserwując rozmach inwestycji sprzed kilku lat.
Tymczasem analitycy rynku nieruchomości wskazują a deficyt zarówno powierzchni biurowej, jak i handlowej oraz magazynowej. Brakuje przynajmniej 500 tys. m2 biur i ok. 400 tys. m2 centrów handlowych!
W Katowicach praca wre. Przy Francuskiej (pamiętamy jeszcze niski, nieciekawy budynek Hydrobudowy) GTC buduje Centrum Biurowe "Francuska" - ponad 20 tys. m2 biur klasy A. Obok, za nową siedzibą Sądu nasz Echo Investment ma wybudować kolejny biurowiec o pow ponad 40 tys. m2. Reinhold przy Korfantego podobno zrezygnował z pierwotnej koncepcji zagospodarowania terenu po Cartotecnice i stara się o pozwolenie na budowę kiompleksu biurowego na ok. 20 tys. m2.
Skanska przygotowała już wiosną teren na Baildonie, vis a vis TriGranit zabiera się ostro do budowy swoich wież Silesia Towers.
Firma Hines, której "dzieckiem" w Polsce jest warszawski biurowec Metropolitan ma zmodernizować stojący przy Rondzie biuroweic DOKP, a obok, od storny Sosnowca, wybudować bliźniaczą wieżę na ponad 40 tys. m2. We wreśniu kolejarze mają podpisać stosowną umowę.
Wkrótce ma zostać wyburzona stara siedziba USC - czy to zapowiadany początek przebudowy Korfantego?

19 maja 2008

Po Targach Mieszkaniowych

W zeszły weekend w chorzowskim Kapeluszu odbyła się kolejna edycja Targów Mieszkaniowych. Wystawców więcej niż w maju 2007, dominowali oczywiście developerzy, spierani przez banki udzielające kredytów hipotecznych i kilka firm parających się doradztwem finansowym. Biur nieruchomości zauważyłam ledwie kilka. Ale to stara prawda - nowe inwestycje mieszkaniowe zwykle u nas sprzedają same budujące je firmy, tylko nieliczni developerzy decydują się na stałą współpracę z biurami nieruchomości.
Wśród wystawców głównie starzy znajomi- Activ z Tysiącleciem, Osiedle Zagajnik, Dębowe Tarasy, Planty Śląskie. Z nowych tematów - Miłe Zacisze, Osiedle Książęce i projekt firmy Geo przy ul. Rolnej.
A najciekawsze? Dla mnie GTC przy Mikołowskiej. Wreszcie zobaczyliśmy oficjalną wizualizację kompleksu mieszkaniowo-biurowego na przeciw kościoła Piotra i Pawła, 3 budynki mieszkalne wpisane są w plan trójkąta z bokami przy Raciborskiej, Strzeleckiej i trzecim równoległym do Mikołowskiej. Jedna tylko uwaga - ciasno! Zobaczymy, jak projekt sprawdzi się w praktyce?
No i Bryksy na os. Paderewskiego. Po sukcesie sprzedażowym KSM na Przystani tej inwestycji można wróżyć powodzenie z racji lokalizacji. To kompromis miedzy "miejskością" apartamentowców w ścisłym centrum i "peryferyjnością" Doliny Trzech Stawów. Miejsce spokojne, zapewniające wygodę i komfort mieszkania, świetnie skomunikowane z "city", zaopatrzone w bogatą infrastukturę usługowo-handlową, a zarazem korzystające z dobrodziejstw sąsiedztwa rozległych terenów zielonych. Tryzmamy kciuki!

19 kwietnia 2008

Parkingi dla radnych???

Podobno dla naszych radnych brakuje miejsca do parkowania... Na Młyńskiej! O zgrozo! To oburzające, że bezczelni mieszkańcy Katowic blokują miejsca wokół magistratu i uniemożliwiają tym samym Ich Wysokościom dotarcie na posiedzenie rady miasta o czasie. Propozycja wykupienia miejsc pod Altusem jest bezsensowna - odległość to od ratusza potężna, a aura ostatnio nie sprzyja dalekim pieszym eskapadom.
Jako jedna z tysięcy katowiczan codziennie skazanych na żmudne wielominutowe poszukiwania miejsc parkingowych we wszystkich zakątkach Śródmieścia - pytam - czy przy okazji ambitnych planów przebudowy, rozbudowy, modernizacji, rewitalizacji centrum, itp., itd. nie trzeba w końcu zastanowić się nad: a) przejezdnością Centrum, b) rozwiązaniem problemu permanentnego braku miejsc parkingowych, c) sensownie zorganizowanym i efektywnym systemem miejskiej komunikacji.
Drogi są jak krwiobieg miasta. Nasze cierpi od lat na postępującą miażdżycę. A to choroba śmiertelna!
Szanownym włodarzom w ramach badań terenowych polecam przejechanie się w godzinach szczytu wiecznie rozbabraną Warszawską, Mikołowską (jej drożność na pewno poprawi oddanie za 2 lata biurowca GTC i kilkaset samochodów dowożących pracowników do tysięcy metrów nowej powierzchni biurowej na przeciw kościoła Piotra i Pawła), Kościuszki, która już niczym się teraz nie różni od legendarnej Gliwickiej...
Rozbudowa węzła murckowskiego imponuje rozmachem, owszem, ale co z tego, skoro nasze skądinąd niewielkie,
brzydkie i bezstylowe Śródmieście jest totalnie NIEPRZEJEZDNE i NIEPARKOWALNE!!!

6 kwietnia 2008

Boom budowlany cd.

W zeszłym roku znów, po raz pierwszy od bodajże 7 lat, liczba pozwoleń na budowę wydanych w naszym kraju przekroczyła 230 tys. Co ciekawe - rośnie nadal liczba nowych domów. Przy wysokich, wręcz astronomicznych często cenach developerskich mieszkań coraz więcej Polaków decyduje się na mały dom jednorodzinny za miastem czy w tańszych, peryferyjnych dzielnicach, zamiast standardowego M4 o pow. 50-60m2.
Co jeszcze ciekawego wynika ze statystycznych danych? O prawie 40% w stosunku do 2006 r. wzrosła liczba pozwoleń na budowę moteli i hoteli, o połowę - na budynki jednorodzinne, a np. spadła liczba pozwoleń na obiekty magazynowe i przemysłowe, którymi, jak widać, rynek chwilowo się nasycił.

10 lutego 2008

Co słychać w mieście?

Na początek dwa tematy: Muzeum Śląskie i Spodek. Parę dni temu gruchnęła wiadomość, że nareszcie, po wielu miesiącach negocjacji podpisano umowę się ze zwycięzcami konkursu na nową siedzibę Muzeum. Czemu tak długo?, pytali wszyscy... Inwestycja za, bagatela, 200 mln PLN ma zostać zakończona w 2011 roku, czyli mamy zaledwie 3 lata. A samo podpisanie umowy zajęło nam przeszło pół roku. Nie będę bawić sie w Kasandrę, ale pewne skojarzenia nasuwają się same...
Tymczasem coś drgnęło ze Spodkiem. Otóż zlikwidowano nieustannie pogrążone w długach PWS Spodek, hala zostaje teraz podmiotem budżetowym i będzie modernizowana z gminnych środków. Na pierwszy ogień ma iść wentylacja, stolarka, oświetlenie i elewacja.
Pięknie, czekamy na zapowiadane prace, bo o Spodek trzeba dbać. Wg mnie to w Katowicach miejsce nr 1. Sport, rozrywka, kultura, handel, targi, ekspozycje, pokazy, wystawy... Jedyne miejsce niemal co tydzień tętniące życiem i przyjmujące tłumy fanów, kibiców, zwiedzających. Prawdziwa i, niestety, jedna z niewielu, wizytówka naszego regionu.

2 lutego 2008

Nowy rynek, nowe DOKP

Niemal co dnia docierają do nas kolejne newsy dotyczące nowych inwestycji w naszym mieście. Witający wjeżdżających do Katowic biurowiec Kolei Państwowych zaskakuje i straszy, niestety, zamiast być wizytówką nowoczesnej aglomeracji. A trudno o lepszą lokalizację niż ta przy samym rondzie i Spodku, w zbiegu tras na Warszawę, Chorzów, Siemianowice...
Działka pod biurowcem jest wyjątkowo łakomym kęsem dla inwestorów, toteż walka między rodzimym Echo Investment i zachodnimi potentatami Atlas Estates oraz Hines zapowiada się pasjonująco. A właśnie te trzy firmy, jak informują media, ostrzą sobie zęby na przebudowę starego bądź rozbiórkę i budowę w tym miejscu nowego drapacza chmur, który może zachwiać niezagrożoną dotąd pozycją Altusa.
A tymczasem z Ratusza docierają do nas pogłoski o nowych planach rewitalizacji katowickiego rynku. Otóż podobno władze przymierzają się do ulokowania urzędników z Młyńskiej w budynku Prasy Śląskiej... Na parterze, w w rewelacyjnie położonym i ogromnym lokalu po Ars Vivendi miałoby się mieścić Biuro Obsługi Mieszkańców... Doskonały sposób na przywrócenie funkcji kulturo- i centrotwórczej temu pozbawionemu wyrazu i wyjątkowo brzydkiemu miejscu... Nie hotel z restauracją i kawiarnią, nie biurowiec, nie galeria handlowa ale Dostojny Urząd.
Powstrzymajmy się litościwie od komentarza i miejmy nadzieję, że nic z tego rewelacyjnego pomysłu nie wyjdzie!

16 grudnia 2007

Kredyty drożeją

Nasze zadłużenie z tytułu kredytów hipotecznych przekroczyło w tym roku 110 mld zł.! A tymczasem kolejne banki zapowiadają zaostrzenie warunków przyznawania kredytów nowym klientom. Zrobiły to najpierw PKO BP i Millenium. Podniesienie marż oznacza w praktyce wzrost oprocentowania z dzisiejszego poziomu ok. 5% do 7-8% rocznie. Boom mieszkaniowy został zahamowany, ceny mieszkań zatrzymały się, czy wręcz zaczęły lekko spadać, a banki coraz staranniej analizują tysiące składanych co miesiąc wniosków kredytowych.
Miejmy nadzieję, że nie grozi nam taki krach na rynku nieruchomości, jaki dotknął w tym roku USA, gdzie potentaci na miarę Merill Lynch czy Citigroup przyznali się do ogromnych strat, spowodowanych inwestycjami w tym sektorze. Katastrofa na rynku w Stanach była bezpośrednio powiązana z nieproporcjonalnie dużym odsetkiem "subprime loans", czyli kredytów wysokiego ryzyka, udzielanych osobom o bardzo niskiej zdolności kredytowej. Niskie oprocentowanie, na poziomie 1% rocznie, zachęcało do zakupów, których wartość wydawała się dotąd nieosiągalna grupie nowych nabywców - klientom o bardzo niskich dochodach, samotnym matkom itp. Jednak od 2004 roku zaczęły rosnąć stopy procentowe, w połowie 2006 oprocentowanie przekroczyło 5% i wtedy zadziałał efekt domina... Ludzie przestali spłacać kredyty, by wyjść z pułapki długów zaczęli masowo sprzedawać nieruchomości, na rynek trafiało coraz więcej nabytych w latach boomu domów, więc ceny nieruchomości zaczęły spadać. Pociągnęło to za sobą bankructwo wielu firm specjalizujących się w kredytach dla najuboższych, a kryzys w nieruchomościach odbił się na wszystkich inwestorach, którzy lokowali swoje oszczędności w tym segmencie rynku.
Fachowcy zapowiadają, że nam nie grozi czarny amerykański scenariusz, ale gdy słyszę o bankach, które udzielając kredytów hipotecznych zostawiają klientom przy wyliczeniu zdolności kredytowej 500 zł. "na życie"... jestem pełna obaw...

24 listopada 2007

Co się buduje cd...

Za inwestycje w mieszkaniówkę zabiera się nasz krajowy gigant - Energomontaż Południe. Na 2 hektarach w Ligocie ma powstać Osiedle Książęce, tylko w pierwszym etapie planowana jest tam budowa aż 220 mieszkań! Ceny - jak to na naszym rynku pierwotnym - 5,5 do 6,5 tys. za metr.
Ligockie osiedle to na razie plany i zamierzenia. Ale jest też coś do wzięcia od ręki:) Nestin sprzedaję już mieszkania przy Kościuszki obok Centrostalu, na tzw. "Osiedlu Pastelowym" (dla wtajemniczonych - pamiętacie "Osiedle Leśne" sprzedawane przez pewną Bardzo Znaną Katowicką Firmę K...., oto nowe wcielenie tegoż Osiedla ...). Ta zamknięta, ogrodzona i strzeżona enklawa jest obecnie jednym z bardziej luksusowych, obok Os. Bażantów, katowickich osiedli mieszkaniowych. Kameralne otoczenie, nietypowe, jak na Katowice wpasowanie nowoczesnych apartamentowców w zachowany starodrzew oraz doskonała dostępność komunikacyjna - oto niewątpliwe atuty tego miejsca. A mankamenty? Położenie tuż przy głównej, przelotowej drodze (trasa na Wisłę), no i wysoka cena, bo 8 tys. za m2 stanu do wykończenia to, jak na nasze lokalne realia cenowe, jednak bardzo dużo...

13 listopada 2007

Co się buduje?

Prasa niedawno poinformowała o przystąpieniu do nowej inwestycji mieszkaniowej w pobliskim Mikołowie, który dla Katowiczan już od lat jest mieszkaniowym zapleczem i sypialnią. Na Kamionce, w najlepszej i najdroższej dzielnicy willowej, przy ul. Czereśniowej powstaje osiedle ekskluzywnych szeregowców o pow. od 170 do 220 m2. Duże przeszklone powierzchnie, ascetyczne formy, nowoczesne bryły wyróżniają ten projekt od wszystkich innych propozycji oferowanych przez katowickich developerów. Odstraszać może jednak cena 1m2 - 5,5 tys. zł.! czyli najmniejszy z domów w stanie developerskim będzie kosztował ponad 900 tys... A pamiętajmy, że działki przy segmentach są nie za duże - od 350 do 500 m2...
Tuż obok, na katowickim Zarzeczu firma Dominium oferuje jeszcze ostatnie szeregowce przy Grota Roweckiego. Ceny na kieszeń przeciętnego Kowalskiego, bo niecałe 3500 zł./m2, a domki całkiem ładne wygodne. Trigranit sprzedaje resztki II etapu Dębowych Tarasów (bywalcy SCC obserwują, że na placu budowy faktycznie praca wre), Atal - mieszkania na dawnej Sparcie, Nestin szuka kupców na dalszy ciąg Plant Śląskich, a Millenium oferuje drugi na Osiedlu Bażantów inteligentny apartamentowiec IQ2. Sądząc p tym, jak błyskawicznie sprzedały się mieszkania w IQ1 (ponoć wcale nie tak drogim, jak podawała prasa) - możemy liczyć na kolejny komercyjny sukces jednego z najlepszych katowickich developerów.

1 listopada 2007

Biurowce, butiki, galerie...

Kto kupi Stary Dworzec w Katowicach? Kto będzie w stanie unieść ciężar tej spektakularnej inwestycji i wydać najpierw 45 mln zł na zakup, a potem dwa albo i trzy razy tyle na jego remont i adaptację...? Jak wiemy od 2 tygodni - przetarg wygrała, zresztą jako jedyny startujący oferent, spółka Eurostar Real Estate. Jak dobrze pójdzie za 1,5 roku nowi właściciele rozpoczną na Dworcowej prace budowlane. Zresztą to podobno nie jedyna inwestycja firmy na Śląsku, m.in. na Koszutce Eurostar planuje budowę zespołu apartamentowców.
W północnej części miasta też zmiany. Tereny dzierżawione dotąd przez Międzynarodowe Targi Katowickie mają wejść w skład Specjalnej Strefy Ekonomicznej. W lecie UŚ sprzedał na przetargu położony na obrzeżach Chorzowskiego Parku hotel asystencki, a teraz na sąsiadującej działce ma powstać Katowickie Centrum Biznesu (nie mylić z niechlubnym KCB koło Superjednostki).
Czego jak czego, ale akurat zarówno porządnej bazy hotelowej, jak i biurowców klasy B, B+ u nas brakuje, wiec na nowe inwestycje czekamy niecierpliwie.
A co nam ostatecznie wybuduje GTC przy Mikołowskiej? Prace nabierają tempa....

6 września 2007

Ceny rosną, ceny spadają...

Wg statystyk rosną, ale bez dotychczasowych szaleństw. W większości dużych miast nastąpiła cenowa stabilizacja, odnotowano nawet niewielkie spadki w Krakowie czy Poznaniu. "Dziennik" z 1.09. (opierając się na danych z Open Finance i Ministerstwa Finansów) dokonuje ciekawego zestawienia. Tradycyjnie w kategorii "najdroższy metr kwadratowy" bezapelacyjnie wygrywa stolica z ceną 8865 zł., za nią Kraków - 7180 zł., Wrocław 6868 zł. i Poznań - 6551 zł. Katowice znów na ostatniej pozycji, za Olsztynem (5277 zł.) i Lublinem (4602 zł.) U nas średnia cena to 3910 zł. za m2.
Gdzie nastąpił największy wzrost w porównaniu do czerwca? Właśnie we wspomnianym Olsztynie, metr zdrożał tam aż o 11 %!
Udziały kredytów w finansowaniu transakcji sa zbliżone w całej Polsce, wahają się od 73 % w Lublinie do 89 % we Wrocławiu, Katowice mieszczą się w średniej ze swoim poziomem 87 %.
Wg raportu Open Finance ceny mieszkań w Katowicach wzrosły od stycznia o 16 %, czyli o połowę mniej niż w Gdańsku czy Poznaniu. Zestawiając cenę 1m2 z dochodem kredytobiorców i średnią wartością kredytu dochodzimy do interesujących wniosków. Otóż rodzina z Warszawy może kupić za miesięczną pensję 0,87 m2, Poznaniacy - 0,97 m2, a my, mieszkańcy Katowic - aż 1,36 m2! Statystyczni kredytobiorcy w stolicy kupują 54 m2, a my o 10 m2 więcej!
Może więc nie warto narzekać? Ale zwróćmy uwagę na inny statystyczny szczegół. Średni dochód rodziny, która zaciąga kredyt hipoteczny w Warszawie wynosi 7760 zł, w Krakowie 6481 zł., w Poznaniu 6411 zł., a u nas tylko 5328 zł. (mniej niż w Lublinie, Olsztynie, Trójmieście...) Dobrze, że skoro tak słabo zarabiamy, mamy chociaż najniższe z polskich dużych miast ceny mieszkań...

20 sierpnia 2007

Katowicki Manhattan

Czy Katowice są "wielkomiejskie"? Z pewnością mają takie ambicje. Malkontenci zaczną narzekać - że okropny rynek, że brak pomysłu na przebudowę układu komunikacyjnego w ścisłym centrum miasta, że architektoniczne potworki typu Dom Prasy, Zenit czy biurowiec DOKP wciąż straszą swoimi elewacjami tubylców i przyjezdnych.
Pamiętam powroty z wakacji w późnych latach 70-tych. Wjazd do Katowic od strony Warszawy -pierwsza wizytówka miasta to olbrzymie Gwiazdy, które kilkulatkowi wydawały się prawdziwymi drapaczami chmur. A potem pięknie podświetlony Spodek, no i te bajeczne kolorowe neony - wszędzie - na Domach Towarowych Centrum, Jamie Michalika, Domu Dziecka, Cepelii, Modzie Polskiej (tak, tak, kto jeszcze pamięta co było lata temu na miejscu dzisiejszej piramidy Banku Pekao SA przy rondzie...?).
Pozmieniało się przez ostanie lata... Czyżbyśmy dziś przeżywali renesans złotego wieku Katowic?
Przy wjeździe d strony stolicy mamy pawilony Roździenia, salon Mercedesa, TTW, Ikeę, Agatę, potem Carrefour, Castoramę, Nowotel... Od Górnośląskiej wita nas kompleks handlowy przy Dolinie 3 Stawów, Praktiker, Millenium Plaza. Z kolei ze zjazdu ze Średnicowej od strony Chorzowa trafiamy wprost na Silesia City Center, z daleka wyłaniają się już wieżowce Stalexportu przy Zabrskiej, Chorzowska 50, a w tle majaczy monumentalna sylwetka Altusa.
Tymczasem Tri Granit poinformował ostatnio o zamiarze przystąpienia do budowy 3 etapu inwestycji przy Chorzowskiej - Silesia Office Towers. Dwie wieże - czarna 125-metrowa i biała 55-metrowa o łącznej powierzchni biurowej 60 000 m2 będą miejscem pracy dla ponad 6 tys. osób! Eleganckie proste bryły zaprojektowane przez Stefana Kuryłowicza mają szansę stać się kolejnym, obok Spodka, symbolem nowoczesnych Katowic
Czekamy też na inwestycje po drugiej stronie Chorzowskiej - tereny dawnej huty Baildon wciąż pozostają tylko w niewielkiej części zagospodarowane, a jest to przecież obecnie jedna z najbardziej atrakcyjnych lokalizacji na całym Górnym Śląsku!

1 lipca 2007

Inwestycje Katowice 2005-2006

Przeglądałam ostatnio katalog Muratora "Inwestycje budowlane", jak sam tytuł wskazuje jest to przegląd inwestycji zrealizowanych w naszym kraju w ciągu dwóch ostatnich lat i prezentacja osiągnięć projektowych i wykonawczych firm liczących się na rodzimym rynku budowlanym.
Refleksja najważniejsza i, niestety, niewesoła, - obiektów z Katowic można tu znaleźć zaledwie kilka. Jest oczywiście Silesia City Center, Rawa Park przy Roździeńskiego, z budynków użyteczności publicznej - gmach NBP na rogu Warszawskiej i Bankowej, a z mieszkaniówki - budynki TBS przy Krasińskiego. No i tyle... Trochę żenujące, prawda?
W całym regionie nie jest lepiej - katalog wspomina o biurowcu firmy Atal w Cieszynie, Osiedlu Magnolia budowanym przez Dombud w Rudzie Śląskiej i kilku inwestycjach produkcyjno-magazynowych (obiekt produkcyjny Ficomirrors i magazyny Thyssenkrupp Energostal w Dąbrowie Górniczej, Zakład produkcyjny Interplast w Tychach oraz ogromne centra logistyczne ProLogis w Chorzowie i Sosnowcu).
Nie wiem, jakim dokładnie kluczem posługiwali się redaktorzy tego opracowania przy doborze prezentowanych obiektów, choć w podtytule czytamy: "najważniejsze realizacje zakończone w 2005 i 2006 roku".
Tak czy owak - życzmy sobie, żeby wśród kilkuset inwestycji w katalogu za lata 2007-2008 pojawiło się choć 30 obiektów z Katowic...